niedziela, 3 marca 2019

NOU | Freesia - woda perfumowana dla kobiet


Hejka! Dziś w poście recenzja wody perfumowanej od firmy Nou. Nie ma co oszukiwać uwielbiam perfumy, wszelkie wody toaletowe, wręcz wszystko co pięknie pachnie . Przyznam szczerze, że nic tak bardzo nie poprawia mi humoru jak nowa woda perfumowana/ perfumy, których zapach wpasowuje się w moje gusta. Wiosna zbliża się wielkimi krokami, już nie mogę się doczekać, kiedy wszystko będzie budzić się do życia, kwiaty zaczną kwitnąć i otulać nas pięknymi zapachami, przede wszystkim te moje ulubione frezje, których zapach przetestowałam dzięki portalowi  Only You, któremu bardzo dziękuję.


Kilka słów o marce…

W pięknym języku katalońskim NOU znaczy nowy. Nowy zapach, nowe emocje, nowa jakość. Zapachy NOU powstają z najwyższej jakości składników naturalnych. Komponują je najlepsi perfumiarze z Francji, dbając o to, by zadowalały gust najbardziej wymagających odbiorców. Proste, czyste i eleganckie.
Zapachy NOU nie zawierają sztucznych barwników, ich kolory są naturalne. Trwałość zawdzięczają wysokiemu stopniowi nasycenia olejkami eterycznymi. Dla wód perfumowanych 10-20%, dla wód toaletowych 5-10%. W kolekcji NOU dostępne są zarówno zapachy dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Proste, minimalistyczne flakony nie odciągają uwagi od tego, co ważne. Od zapachu.

Muszę powiedzieć, że przeglądając stronę tej marki troszkę się zawiodłam, ponieważ asortyment jest troszkę ubogi w ilość wód perfumowanych, jakie nam firma oferuje, ale ważne jest to, że zapachy naprawdę są trwałe, w końcu nie ważna jest ilość tylko jakość, prawda?


Woda perfumowana NOU Freesia

Od producenta: Nie sposób mu się oprzeć. Do ogrodu NOU Freesia wciągają cię orzeźwiające zapachy cytryny, bergamoty i galbanum. A gdy przystajesz i się rozglądasz, ogród oczarowuje cię kolorami kwitnących lilii, jaśminu, frezji i róż. Pragniesz, aby ta chwila trwała wiecznie. Chcesz ją zapamiętać na zawsze. Głęboko wdychasz nasycone zapachem kwiatów powietrze i odkrywasz ukryte dotąd akordy piżma, drzewa sandałowego, benzoinu i bursztynu.

NUTY ZAPACHOWE:
Nuta głowy: cytryna, bergamota, galbanum
Nuta serca: lilia, jaśmin, frezja, róża
Nuta bazy: piżmo, drzewo sandałowe, benzoin, bursztyn


Perfumy znajdują się w czarnym, matowym pudełeczku z błyszczącą grafiką, które robi wrażenie już od pierwszego momentu. Zawartość to mały, przezroczysty flakonik o pojemności  50 ml.  Jedyne co dla mnie jest małą wadą to zakrętka, która nie jest ściśnięta przy zamknięciu i trzeba uważać, aby nie złapać tylko za nią, co czasem mi się zdarza, kiedy sięgam po perfumy. Całość prezentuje się elegancko, lubię szklane, minimalistyczne, niekrzykliwe flakoniki, ponieważ moim zdaniem są takie kobiece i z klasą. 

Kwiatowy zapach…

Początki zapachu już wprawiły mnie w dobry nastrój, a to wszystko za sprawą frezji, którą uwielbiam. No cóż, zapach idealny dla mnie. Piękny, świeży, kwiatowy a zarazem orzeźwiający dzięki cytrynie, frezji i piżmie. Wyczuwalna na samym początku cytryna otula nasz nos orzeźwiającą słodyczą i łamie troszkę zapach bergamotki, za którą nie zbyt przepadam. Następnie w kolejnej nucie góruje róża, lilia i frezja. Kwiaty przeplatają się powodując, że całość jest lekka i niezobowiązująca - kwiatowa woń, która po prostu wciąga i sprawia, że chcemy więcej i więcej.  Kiedy zapach już jakiś czas jest na naszej skórze/ ubraniu uzupełniają go piżmo i benzoin, który ma słodki, ale nie mulący zapach wanilii, który wzbogaca całość kwiatów bogatą, słodką nutą. Ach… cała magia i piękno tej wody perfumowanej trwa przez cały czas noszenia, od pierwszego psiknięcia do ostatniej woni. Trwałość perfum oceniam na bardzo dobry, zapach utrzymuje się przez kilka godzin na skórze. Z pewnością świetnie sprawdzi się wiosną i latem.


NOU Freesia w moim odczuciu bardzo intensywna, orzeźwiająca i kobieca. Cytrusy, woń kwiatów, a w szczególności frezja towarzyszą nam przez całą żywotność zapachu, co jest wielkim plusem. Producent zapewnia, że nie sposób się oprzeć tym perfumom – ja się zgadzam, są niesamowite! Aromatyczna woń frezji, która gra tu pierwsze skrzypce jest dla mnie uwodzicielska, aromatyczna a przeplatając się z cytryną, różą i nutami drzewnymi tworzy świeży, orzeźwiający zapach.
Moja ocena: 5/5 (jeśli jesteście ciekawi zapachu perfumy są dostępne w Rossmanie za ok. 65zł).


Znacie perfumy Nou? Testowaliście jakiś z ich zapachów? Może zapach frezji? Koniecznie dajcie znać w komentarzu.